|
Nowa strona 5
Teksty
piosenek zespołu JOLLY BIRD
Autor: Stanisław Wójtowicz
|
|
BYŁAŚ SNEM, JESTEŚ SNEM
Piąta rano,
za oknem
już wstaje dzień.
A tu ściany,
złe myśli
i ja jak cień.
Od tygodnia piję,
by zapomnieć żyć,
aby z myśli spłukać
jedno słowo: "przyjdź".
Będzie lepiej
- mówiłaś
- i śmiałaś się.
Byłem ślepy
nie widząc
jak z tobą źle.
Chciałaś całe życie
streścić w kilku dniach,
zanim wszystko zniszczy
bezlitosny strach.
Każdy sen
kończy się
wraz z dniem.
Tylko ten,
choć już dzień,
wciąż jest.
|
|
MOJA GRA
Jakiś facet ciągle wlepia we mnie wzrok;
domorosły superman.
Jeszcze czekam, jeszcze tylko jeden krok,
zwrot i ... facet zapadł w sen.
Szybki wóz, pełny luz
- to to, co lubię
- poziom stresu w punkcie MAX.
świat oszalał, ja się nie pogubić,
to jest przecież moja gra ...
to moja gra ...
to moja gra ...
Wszyscy bliscy mają mnie już dość,
uciekł nawet anioł stróż,
a ja lubię, gdy mi życie daje w kość,
nie poddaję się i już.
To był błąd, panie Bond,
to nie ten adres.
Mnie nie wzrusza pana czar.
Dziś "goodbye", lecz ja pana znajdę,
to jest przecież moja gra ...
to moja gra ...
to moja gra ...
Są tacy, co boją się,
i tacy, co mają dość,
lecz to nie dotyczy mnie,
bo ja wciąż ...
idę wciąż na całość!
|
|
|
PRZEMYŚL TO
Przemyśl wszystko jeszcze raz,
nie zabieraj dłoni
z moich rąk.
Zanim zdąży nas rozdzielić czas,
zanim mnie zapomnisz,
powiedz coś.
Tak jak wtedy,
kiedy wieczność trwała krócej niż
kilka chwil.
Tak jak wtedy,
gdy nie istniał na tym świecie nikt,
tylko my.
Nauczyłaś mnie, że świat,
jeśli bardzo chcemy,
jest nasz,
więc nim powiesz, że nie kochasz mnie,
jeszcze raz to przemyśl,
popatrz wstecz.
Tak jak wtedy ...
|
|
TWÓJ SZPIEG
Lepiej rozumiem ciebie
niż ty sam,
gubię się w tłumie,
wszędzie oczy mam.
Idę za tobą jak twój własny cień.
Nie ma sposobu, byś się pozbył mnie.
Jestem jak szpieg.
Nie zna cię siostra
dobrze tak jak ja.
Zmieniam swą postać,
zmieniam swoją twarz.
Chciałbyś mnie ujrzeć, ale nie wiesz jak;
ten, kogo mijasz, to być może ja.
Jestem jak szpieg.
Znam twoje myśli,
znam twój każdy grzech.
Zanim coś wyśnisz,
dawno o tym wiem.
Jestem co dzień na każdej z twoich dróg,
ja twe sumienie, ja twój własny bóg.
Jestem jak szpieg.
|
|
|
ZA
DUŻO WIEM
Nie wierzę tym,
którzy wiedzą wszystko.
Nie ufam tym,
którzy mają szczęście.
Nie słucham tych,
którzy chcą mi wcisnąć,
że wszystko jest,
tylko chwytać w ręce.
życie mnie nauczyło tych prawd.
Nie lubię, gdy
los mnie pcha na scenę.
Nie umiem grać
naznaczoną kartą.
Ten świat to kram,
wszystko ma swą cenę;
tu nawet śmieć
musi mieć swą wartość.
życie mnie nauczyło tych prawd.
Za dużo wiem, by uczyć mnie,
że dwa plus dwa to pięć;
za dużo wiem, by uczyć mnie,
że jest też inny sens.
|
|
TO
PRAWDA
To prawda, że życie
bywa piękne,
gdy masz pełny portfel,
chojną rękę.
Gdy masz szczęście,
twarde serce,
wtedy tak,
piękny jest świat.
Gdy jesteś biedny,
nikt nie chce ciebie znać.
Tak łatwo jest kochać,
gdy masz wszystko,
przyjaciół, poparcie
i nazwisko.
Gdy masz zdrowie,
nic na głowie,
wtedy tak,
piękny jest świat.
Gdy jesteś biedny,
nikt nie chce ciebie znać
|
|
|
JEDENASTA CZĘŚĆ NOCY
Wczoraj wieczór znowu miałam ten sen:
Obce miasto i cisza, i noc.
Stałam w mroku rozedrgana jak cień.
Gdzieś z daleka dobiegał twój głos:
- Nie patrz w światło! W nim czai się zło.
To nie miejsce dla takich jak ty.
Ty jesteś czysta ...
czysta jak łzy.
Ciągle nie wiem, co oznaczał ten sen.
Szukam sensu pośród twoich słów.
Mówiłeś, że
tak kochasz mnie,
lecz tamto kiedyś wróci znów;
że jesteś zły, choć tego nie chcesz,
masz za mało sił,
by móc walczyć z tym.
Możesz dać mi tylko ból i łzy,
wiążc musisz odejść,
póki jest czas.
Jeśli kochasz mnie,
jeśli ufasz mi,
żadne cienie sprzed lat,
nie odmienią już nic.
Cóż znaczą sny
i myśli złe,
jeśli ufasz mi,
jeśli kochasz mnie.
Ciągle czekam, że mi dasz jakiś znak,
ciągle nie wiem, skąd wziął się ten sen,
lecz myślę, że
to tylko sen,
znaczy tyle ile sama chcę;
i wierzę, że
znów odezwiesz się,
choćby nawet tak,
jak w tym dziwnym śnie.
Ktoś mnie przecież musi chronić przed złem,
ktoś, kto kocha mnie,
kocha jak ty.
Jeśli kochasz mnie ...
|
|
|
|